środa, 6 marca 2013

Zakwitanie Wiosny

Wreszcie prognozy się sprawdziły
 i dziś słonko ogrzewało spragnioną ciepła i światła ziemię.
Jeszcze przykrytą gdzieniegdzie śniegiem,
 ale dzień czy dwa takiej  pogody i po bieli nie będzie śladu.
Chociaż trudno nazwać bielą to co zostało po zimie. 
Widok szaroburej ziemi, zgniecionej trawy i potarganych roślin
 jest raczej lekko ponury.
Ale to jak wiemy chwilowe, wszyscy już w wyobraźni 
widzimy budzącą się do życia zieleń.
Jeszcze chwilkę, jeszcze troszeczkę...
I stanie się Wiosna.

W moim ogrodzie jeszcze nie widać życia.
Na pewno pod resztami śniegu są już przebiśniegi, za nimi pokażą się krokusy, pierwiosnki, potem tulipany.
I oczywiście forsycja.
Mam swój sprawdzony sposób na to żeby wiosna zagościła wcześniej na moim stole lub parapecie.
Wystarczy już teraz przynieść bukiet brzozowych gałązek, a za tydzień- dwa pokażą się na nich delikatne jasno zielone listki. Robię tak od lat.
Ponieważ mam swój własny las nie przynoszę bukietu tylko całe naręcza gałęzi.
Flakony ustawiam w różnych miejscach domu.

Puki co - nic jeszcze nie kwitnie ani się nie zieleni.
Dlatego ,,zakwitłam kwiatki,, sama:







Zdjęcia kiepskie, bo  nie dosyć, że światło nie takie, to jeszcze organdyna jest lekko połyskująca i za nic nie można złapać prawdziwych kolorów.

Popełniłam też ,,Wiosnę,, po raz drugi;


1.30 - może by tak już udać się już na spoczynek...?
Pasowałoby trochę pospać.

21 komentarzy:

  1. Z braku kwiatkow wszelakich w naturze, przyjemnie ucieszyc oczy chocby organdynowymi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna piękna, a kwiaty nawet letnie, nie tylko wiosenne :) od razu robi się cieplej :)
    U mnie wiosna już przyszła, na balkonie wykluła się kocimiętka - przetrwała zimę w doniczkach i wychodzi na słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te Twoje wiosenki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna, wiosna ah to ty ,wspanaiałe kwiaty i ikona, piękne kolory, cudowne połaczenie. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Beatko. Jesteś wszechstronnie utalentowana. Kwiaty z organdyny piękne. Kolory rewelacyjne. A obrazek cudo jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosna i ciepło u nas nareszcie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. wiosna wiosna, wiosna ah to ty! - śpiewał GRechuta. Może i ja wybiore się na bazie...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. No pieknie zakwitły u Ciebie kwiaty! :))
    A pani Wiosna bardzo ponętna. ;) Wygląda jak malowana na jedwabiu.
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  9. Ty to jednak zdolna jesteś od razu widać duszę artystyczną i dopasować się potrafisz do każdego tematu :) broszki bardzo fajne, do opaski na głowę bym je wpięła
    akwarela tradycyjnie boska
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Aga z otwartaszuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana! Wiosenne czarowanie Tobie wychodzi uroczo. obraz znowu mnie powalił. Maluj i pokazuj, może i ja się czegoś od Ciebie nauczę.:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiosnę nie tylko widać ale i czuć. Także w kościach, bo jesteśmy właśnie po pierwszych pracach porządkowych po zimie. Prace śliczne, a szczególnie te Twoje akwarelki. Pozdrawiamy wiosennie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prace piękne, PANI WIOSNA śliczna.Pozdrawiam Maria 51.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kwiatki "zakwitłaś" :)) Fajnie masz, że masz swój własny las i swoją własną wiosnę w domu - niech się gałęzi, zieleni i kwitnie w każdym kącie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie zakwitłaś kwiatki :) obraz piękny

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiosna niesamowicie apetyczna i utęskniona.
    U mnie już trzeci dzień gości, niestety od jutra zapowiadają powrót zimy.
    Twoje kwiatki znacznie bardziej podobają mi się, niż te w baźkach brzozowych.
    Uwielbiam przytulać się do brzozy i podziwiać ją w każdej porze roku. Jednak jest to na wiosnę miłość nie odwzajemniona. Pyłki tej cudowności porażają moje płuca z siłą tornada. Już przygotowuję się codziennych spotkań z alerteciem a w momencie najsilniejszego pylenia odstawić wszystkie owoce pestkowe. Na szczęście mój obecny futerkowy mnie nie uczula.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam twoje malarstwo a broszki tez niczego sobie !!!! :)
    Moc slonecznych usmiechow sle !

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie już kwiaty kwitna- przeslę wirtualnie kilka dla Ciebie. Czy my w końcu jesteśmy co do czego umówione??/, bo zamilkłaś i nie wiem co dalej??Buziam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Z góry przepraszam bo nie zawsze wystarcza mi czasu żeby na nie odpowiedzieć. Ale zapewniam,że wszystkie czytam uważnie.